en
pl
 
ru
ES
 
shop pl

Kingdom of Universe

1. Czym jest Kingdom of Universe?


Kingdom of Universe to projekt innowacyjny na skalę światową. Umożliwia zakup cząstek Wszechświata: gwiazd, planet, galaktyk, gwiazdozbiorów i wielu innych obiektów znajdujących się poza naszym Układem Słonecznym. Twórcą Kingdom of Universe, czyli „kosmicznego” sklepu internetowego, jest Mariusz Białek – Polak na co dzień mieszkający w Norwegii, który w 2013 r. na mocy postanowienia podpisanego przez Norweski sąd otrzymał prawo własności wszystkich ciał niebieskich we Wszechświecie, z wyjątkiem ciał niebieskich leżących w naszym Układzie Słonecznym. Posiadane przez Mariusza Białka fragmenty Kosmosu teraz można nabyć w sklepie internetowym http://kingdomofuniverse.com/shop/. Sprzedaż obiektów niebieskich tak jak prawo własności do nich jest w pełni legalna i posiada moc prawną. Wszystkie obiekty znajdujące się w sprzedaży to prawdziwe i realnie istniejące obiekty niebieskie.  


2. Jakie są prawne podstawy działania Kingdom of Universe?


Do 4 września 2013 r. Wszechświat nie należał do nikogo. Tego dnia wszystko się zmieniło – Norweski sąd zatwierdził wniosek Mariusza Białka o nadanie mu prawa własności do Wszechświata z wyjątkiem ciał niebieskich leżących w naszym Układzie Słonecznym, czyniąc go pierwszym w historii legalnym właścicielem wszystkich ciał niebieskich, znanych i nieznanych człowiekowi, jak również ciemnej energii oraz ciemnej materii, znajdujących się poza naszym Układem Słonecznym. Było to możliwe na mocy procedury zawłaszczenia, opierającej się na starej zasadzie prawa rzymskiego - ten, kto pierwszy zawłaszczył jakąś rzecz, ten staje się jej właścicielem.

Podstawę prawną regulującą kwestie własności ciał niebieskich leżących we Wszechświecie stanowią 2 traktaty: Międzynarodowy Traktat Kosmiczny z 1967 roku oraz Traktat Księżycowy z 1984 roku.

Międzynarodowy Traktat Kosmiczny mówi, że żadne państwo nie może rościć sobie praw do Wszechświata – ale o osobach prywatnych ani firmach nic nie wspomina.

Traktat Księżycowy, stworzony 17 lat później, był próbą załatania tego niedociągnięcia. Jednak próba jego ratyfikowania zakończyła się niepowodzeniem - z niemal 200 członków ONZ tylko 6 państw ratyfikowało wymieniony traktat. Warto podkreślić, że nie znalazło się w tym gronie żadne ze współczesnych supermocarstw przodujących w rozwoju technologii eksploracji Kosmosu. Fiasko Traktatu Księżycowego w pewien sposób unaocznia nam, że pewne prawa są w bardzo wybiorczy sposób traktowane.

W historii ludzkości jest wiele przykładów zawłaszczenia terytoriów nie mających wcześniej prawnego właściciela. Jednak większości z nich daleko do definicji zawłaszczenia „rzeczy niczyich” – większość z nich była krwawo podbijana, gdyż już wcześniej do kogoś należała. Dlatego warto podkreślić, że Mariusz Białek zawłaszczył Wszechświat za pomocą wyłącznie pokojowych metod. Przemoc to nie jedyny sposób na zdobywanie! W ten sposób w pewnym sensie stał się jedynym człowiekiem w historii ludzkości, który posiadł tak wiele, nie krzywdząc ani jednej osoby, nie rozlewając ani jednej kropli krwi!


3. Czy sprzedaż gwiazd przez Kingdom of Universe jest legalna?


Tak, sprzedaż ciał niebieskich prowadzona przez Kingdom of Universe jest całkowicie legalna. Kingom of Universe to jedyna firma na świecie posiadająca uprawnienia prawne do sprzedaży cząstek Wszechświata znajdujących się poza naszym Układem Słonecznym. Osoba kupująca ciało niebieskie nabywa prawo własności do danego obiektu (np. gwiazdy, planety etc.) i staje się jej prawnym właścicielem.

Dowodem na legalność działalności Kingom of Universe jest również fakt zawłaszczenia w 1980 r. Układu Słonecznego przez Amerykanina Dennisa Hope’a oraz trwającej od ponad 30 lat, legalnej sprzedaży działek na Księżycu przez założoną przez niego firmę Lunar Embassy. Pomysłodawca tego księżycowego biznesu zasługuje na duże wyrazy uznania za kreatywność!


4. Jakie dokumenty otrzymam po dokonaniu zakupu?


Po dokonaniu zakupu każdy kupujący otrzyma dokumenty potwierdzające nabycie prawa własności do zakupionego ciała niebieskiego - Akt Własności, Certyfikat i Kodeks Wszechświata Kingom of Universe. Dokumenty te każdy otrzyma również w formie elektronicznej, zaraz po dokonaniu płatności.


5. Dlaczego Mariusz Białek zawłaszczył cały Wszechświat z wyjątkiem naszego Układu Słonecznego?


Jak wielu z Was wie, Układ Słoneczny już posiada właściciela - jest nim Amerykanin Denis Hope, który w 1980 r zawłaszczył Układ Słoneczny i założył firmę Lunar Embassy (Ambasada Księżycowa) zajmującą się sprzedażą działek na Księżycu.

W dodatku ludzkość cały czas bada i przekracza granice swoich możliwości, więc dopóki nie zgłębimy tajemnicy Kosmosu (być może nie stanie się to nigdy), nasz Układ Słoneczny jest swego rodzaju poligonem doświadczalnym, kosmicznym laboratorium. Dlatego Kingdom of Universe w żaden sposób nie chce przeszkadzać rodzajowi ludzkiemu w poznawaniu i zrozumieniu istoty Wszechświata.


6. Dlaczego płacę tak niewiele za tak wiele?



Z naszego Ziemskiego punktu widzenia wydaje się to nie do pomyślenia, żeby kupić gwiazdę lub nawet całą galaktykę za kilkadziesiąt, kilkaset dolarów. Kingdom of Universe działa zgodnie z ideą, by każdy z Was mógł stać się posiadaczem cząstki Wszechświata. Chcemy, by każdy człowiek na Ziemi mógł poczuć się szczęśliwy i wznieść się ponad to, co stworzyliśmy sobie na Ziemi. Tak więc nie czekajcie!

7. Jaką mam pewność, że ciało niebieskie, które kupiłem w Kingdom of Universe, rzeczywiście istnieje?


Kingdom of Universe opiera się na naukowych danych, przyjętych za fakty. W Kingdom of Universe pracują wykształceni specjaliści, którzy posiadają odpowiednią wiedzę oraz doświadczenie. Jeżeli mamy wątpliwości co do istnienia jakiegokolwiek obiektu, wyłączamy go ze sprzedaży.

Jednakże wiedza ludzkości o Kosmosie wciąż raczkuje, a istota Wszechświata jest złożona. Ze względu na ogromne odległości i prędkości we Wszechświecie oraz istotę czasu, rzeczywiście możesz nabyć obiekt, którego już nie ma. Z tego samego powodu istnieje również szansa na to że działa to w druga stronę – być może nabywasz coś, co jeszcze nie istnieje. Ale taka jest specyfika całego Kosmosu.


8. Czy Kingom of Universe nie kieruje się tylko chęcią zysku?


Dla wielu z Was tak może to tak wyglądać. Jednak w żadnym wypadku tak nie jest. Zamysł twórcy Kingdom of Universe to zmieniać świat na lepsze, a dochody ze sprzedaży cząstek Wszechświata mają służyć realizacji wyższych celów związanych z etycznym traktowaniem naszej planety. Nie ważne jak wiele posiadasz, ważne jest co z tym zrobisz. Pieniądze nigdy nie były celem samym w sobie dla Mariusza Białka.


9. Jaką mamy pewność, że Wszechświat już do kogoś nie należy?


Dobre pytanie! Definitywnie przed Mariuszem Białkiem nikt na Ziemi nie był jego właścicielem! No tak, ale co jeśli należy on do jakiś istot pozaziemskich? Tego nie wiemy na pewno. Równie dobrze możemy zadać sobie pytanie, czy nasza planeta, o kawałki której bez ustanku krzywdzimy się wzajemnie, jak również ją samą, też już do kogoś nie należy.

Być może w odległej przyszłości okaże się, że Wszechświat należy do jakiegoś “Stwórcy”, obcej cywilizacji, która w niepojęty dla nas sposób rządzi nim całym! W takim razie, jeśli ktoś taki odwiedzi Ziemię, będzie musiał udowodnić Mariuszowi Białkowi swoje stwierdzenie. Jednak do tego czasu nie musicie się martwić, cząstki Wszechświata jakie zakupicie, pochodzą od jedynego legalnego ich posiadacza Mariusza Białka, założyciela Kingdom of Universe!


10. Czy ktoś może odziedziczyć moją cząstkę Wszechświata ?


Oczywiście, że tak! Możesz zapisać posiadane ciało niebieskie komu tylko chcesz.

Zakup ciała niebieskiego to inwestycja dla przyszłych pokoleń. Nie wiemy, co przyniesie przyszłość. Kto wie, może przy obecnym rozwoju nauki i techniki, za kilkaset lub kilkadziesiąt lat ludzkość będzie w stanie podróżować po całym Wszechświecie? Zakup cząstki Wszechświata kiedyś może okazać się równie dobrą inwestycją, jak zakup kawałka pustyni kilkaset lat temu.

Tak więc dziś zakup planety może być jedynie inwestycją w radość Twoją bądź radość bliskiej Ci osoby – jutro może się okazać najbardziej trafioną inwestycją w Twoim życiu.


11. Jaką mam pewność, że nie sprzedacie mojej cząstki Wszechświata  po raz kolejny?


Gdyby naszym celem było oszukiwanie Was, prawdopodobnie byśmy tak robili. Jednak nie o to nam chodzi. Po pierwsze, Wszechświat jest niepojęcie wielki, wiec nie ma potrzeby żebyśmy tak postępowali – cząstek Wszechświata starczy dla każdego mieszkańca Ziemi i nadal zostanie ich więcej, niż możemy sobie wyobrazić. W Kingdom of Universe każdy obiekt niebieski sprzedawany jest tylko raz, dzięki czemu masz pewność, że jesteś jego jedynym właścicielem.


12. Czy mogę nadać własną nazwę zakupione gwieździe?


Tak. Możesz nadać gwieździe dowolną nazwę – np. by sprawić komuś przyjemność, nazywając gwiazdę imieniem osoby, której chcesz ją podarować. Nadanie gwieździe własnej nazwy ma znaczenie symboliczne – własna nazwa zostanie umieszczona tylko i wyłącznie na certyfikacie i w żaden sposób nie wpłynie na oficjalną nazwę danej gwiazdy. Patrz pytanie 13 i §6 Kodeksu Wszechświata.


13. Skorzystałem z usług innej „kosmicznej” firmy - nazwałem gwiazdę i moja nazwa została wpisana do międzynarodowego rejestru. Czym działalność Kingom of Universe się od tego rożni?


Dokładnie, zapłaciłeś za nazwanie gwiazdy - nie nabyłeś gwiazdy, zapłaciłeś tylko za umieszczenie Twojej nazwy wybranej gwiazdy w międzynarodowym rejestrze. Powinieneś jednak wiedzieć, że w tej dziedzinie działa wielu oszustów i pomimo zapewnień, Twoja nazwa wcale nie została umieszczona w międzynarodowym rejestrze. Jedyną organizacją, która całkowicie legalnie może to zrobić, jest Międzynarodowa Unia Astronomiczna!

Kupując gwiazdę od Kingdom of Universe możesz nadać jej własną nazwę. Własna nazwa ma znaczenie symboliczne i pojawi się tylko na certyfikacie (patrz pytanie 12 i §6 Kodeksu Wszechświata). Jest tylko dla Ciebie - to jak nazywanie własnego samochodu, jak wielu z Was nadaje im imiona?


14. Co, jeśli w przyszłości ktoś inny wyląduje na mojej planecie, zakupionej od Kingom of Universe?


Jeśli będzie to jedno ze znanych nam, ziemskich supermocarstw, pamiętajmy że na mocy Międzynarodowego Traktatu Kosmicznego z 1967 roku żadne państwo nie może rościć sobie praw do Waszej planety. Jeśli przybysze pojawią się tam w celu poszerzenia naszej wiedzy o Wszechświecie i o nas samych, dla dobra całej ludzkości – powinniście okazać się gościnni, gdyż jest to jedna z podstawowych zasad zawartych w Kodeksie Wszechświata, na którą godzicie się nabywając cząstkę Wszechświata.

W przypadku, gdy będzie to prywatna ekspedycja nie mająca pokojowych zamiarów, Kingdom of Universe podejmie wszelkie możliwe środki zapewnienia właścicielowi planety bezpieczeństwa i stabilizacji. W żadnym wypadku nie będą to środki siłowe! Jedną z głównych idei Kingom of Universe jest unikanie przemocy i postępowanie w sposób, który nie przynosi cierpienia niewinnym istnieniom. Pamiętajmy o tym, że ludzkość prawdopodobnie nie przetrwa, nie wyrzekając się wojny. Jeśli gośćmi na Waszej planecie będzie wysoko rozwinięta cywilizacja pozaziemska, bez wątpienia nie będą mieli pojęcia, czym jest przemoc – w innym wypadku już dawno przestali by istnieć. Więc pamiętajcie, by nie budować wokół siebie wysokiego muru, w przeciwnym wypadku możecie czuć się samotni w Waszym nowym świecie!


15. Jakie są plany na przyszłość Kingdom of Universe?


Czynić świat lepszym! To fundament naszych założeń. Chcemy pokazać światu, że można żyć lepiej, że sposób w jaki wszyscy myślimy nie zawsze jest słuszny! Poczekajcie na przyszłość - z pomysłami twórcy Kingdom of Universe może być ona o wiele lepsza niż wielu z Was się wydaje!